sex shop, wibrator, dildo, wibratory dla kobiet
sex blog erotyczny
AKTUALNOŚCI
PORADNIK
PROMOCJE
TESTY AKCESORIÓW
PORNOGRAFIA ALTERNATYWNA
WYWIADY
NASZE QUEERONATY
opinie, seks shop

"Disney" i jego zamach na życie seksualne

Disneyowska wizja życia jest prosta... żyli długo i szczęśliwie. Ale w życiu, jak to w życiu bywa różnie, bo ani ono łatwe, ani proste, ani tym bardziej wyłącznie szczęśliwe. Fascynacja Disneyem zaczęła się dawno, dawno temu... za siedmioma górami, za siedmioma lasami. I tak mocno zakorzeniła się w naszych głowach, że często uparcie w nią wierzymy nie zadając sobie najmniejszego trudu by ją zweryfikować.

Tymczasem Disney i jemu podobni zapomnieli o kilku naprawdę ważnych rzeczach. Ale zacznijmy od początku. Podobno przeciwieństwa się przyciągają. Podobno on musi walczyć o nią. Podobno uczucie jest wielkie i jak zapłonie to nigdy nie gaśnie. Podobno on myśli więcej o seksie, a ją boli głowa. Tylko czy tak wygląda życie? Czy on zawsze musi walczyć, żeby cokolwiek udowadniać? Czy ona musi chcieć być oczarowywana i zaskakiwana? Czy zawsze muszą być w parze? I czy zawsze wyłącznie z płcią przeciwną do swojej?

bajki a seks

DLACZEGO ZATEM BAJKI ROBIĄ NAM KRZYWDĘ?

Po pierwsze: pokazują tylko wycinek pewnej rzeczywistości. Wiem, że są to bajki, ale właśnie na nich się wychowujemy, to one dopisują pewien styl, z którym wchodzimy w dorosłe życie. Ich romantyczny charakter jest okej, o ile widzimy też inne. Jednak wiara, że przybędzie książę z bajki na białym rumaku... no trochę to już niemożliwe.

bajki a seks

Po drugie: romantyzm jest niepoprawnie słodki. Tymczasem życie to zbiór tych małych drobnych rzeczy, które robimy na co dzień. Obdarowanie się wzajemnych szacunkiem, przestrzenią i zaufaniem przynosi znacznie większe efekty niż kwiatek z okazji Dnia Zakochanych.

Po trzecie: żyli długo i szczęśliwie... Rozumiem, że disneyowskie postaci nie zmagają się z trudnościami. Miłość uleczy wszystko. Zostaliśmy dani/dane sobie raz na zawsze i nic tego nie zmieni. Otóż nie. Czasami po paru latach w związku napotykamy na trudności mniejsze i większe. Miłość nie zawsze pomaga wyjść z największych opresji. Bo uczucie niby nadal jest, ale jakoś dogadać się trudniej albo nie bardzo wiadomo jak porozmawiać po milczących latach.

bajki a seks

Jak tak sobie myślę czy w takiej wizji łatwo jest wykształcić w sobie postawę pozytywnej seksualności to trochę mam obawy. Dlaczego zatem bajki robią nam krzywdę? Odpowiedź jest dość prosta: bo pokazują wyłącznie jeden słuszny model życia. Tymczasem jest ich znacznie więcej. Dużo więcej. To wielkie uczucie między ludźmi nie jest najważniejsze by doszło do aktu seksualnego. Seks możliwy jest bez uczucia. Żadna z tych rzeczy nie jest w 100% zdeterminowana i zależna od innej.

Niezależnie od tego, w jaki związek wchodzimy, czy nastawiony na relację seksualną, partnerską, życiową, małżeńską najważniejsza ze wszech miar jest to, jak się komunikujemy. Czy potrafimy wyrażać swoje potrzeby, emocje, swój ból. Bo w życiu jak w seksie. Zaniedbywanie tej sfery życia prędzej czy później wyjdzie na światło dzienne. I o ile dbanie o zdrową, zbilansowaną dietę czy zapewnienie dawki ruchu fizycznego wydaje się być czymś oczywistym tak dbałość o seksualność nie jest już tak oczywista.

Nadmiar codziennych obowiązków, przeciążenie, pogoń jednym słowem szybkie tempo życia zaprzątają nasze głowy. Praca, dom i cała reszta ustawiają hierarchię. Nie dość, że czasu mało, to jeszcze warto by poczytać jakąś książkę, pójść na siłownię, spotkać się z najbliższymi i tak oto brakuje już czasu dla samej/samego siebie. Seks staje się być obligatoryjny albo zapomniany. I pojawia się pytanie, co zrobić, żeby odbudować tę sferę życia, co zrobić, żeby zamiast obowiązku miała w sobie radość i dobre emocje. Otóż najprostsze rzeczy są często najlepsze, co absolutnie nie oznacza, że najłatwiejsze. Kiedy oczekiwania przeradzają się we wzajemne pretensje i trudno jest widzieć te dobre rzeczy, bo przecież tyle razy któreś o coś prosiło podjęcie tematu jest trochę jak ziarnko grochu. Początkowo można przymknąć oko, jednak z czasem ból staje się nie do zniesienia. Tylko właśnie czy przymykanie oczu, udawanie orgazmu, nie mówienie jest rozwiązaniem? Zdecydowanie nie!

bajki a seks

NA ZAKOŃCZENIE

Seks i cała seksualność nie jest wyłącznie tym, z czym się rodzimy. Nie jest też raz nabyta i niemodyfikowalna. Seksualność jest trochę jak budowa domu. Fundament jest szalenie istotny, ale nie czyni domu niezniszczalnym, jeżeli cała reszta będzie robiona na słowo honoru. Pozytywną seksualność odkrywamy, doświadczamy, ulepszamy na wszystkich etapach swojego życia. Pozytywna seksualność to ciągła budowa, a raczej ciągłe dbanie o nią. I tak jak zaniedbany dom stanie się ruderą, tak niezaspokojona czy niezaopiekowana seksualność stanie się kulą u nogi aniżeli radością życia. W domu, na spacerze czy w pracy myślmy dobrze o sobie i swojej seksualności. Swojej nie cudzej. Co sprawia, że czujesz się bliżej swojej seksualności? Co mogłoby Ci w tym pomóc? Na to pytanie poszukajcie odpowiedzi w sobie.

PATRYCJA WONATOWSKA
seksuolożka, terapeutka,
współtwórczyni Instytutu Pozytywnej Seksualności

Patrycja Wonatowska
projekt: anita wasik | realizacja: sgiti | queer sex shop Kinky Winky | © Wszelkie prawa zastrzeżone