sex shop, wibrator, dildo, wibratory dla kobiet
sex blog erotyczny
AKTUALNOŚCI
PORADNIK
PROMOCJE
TESTY AKCESORIÓW
PORNOGRAFIA ALTERNATYWNA
WYWIADY
NASZE QUEERONATY
opinie, seks shop

Jak radzić sobie z wewnętrznym krytykiem seksualnym?

„Na pewno źle to robię.” „Gdzie do ludzi z takim małym sprzętem?” „Nie mogę mu powiedzieć, że chcę, żeby mnie sponiewierał, jeszcze sobie pomyśli, że jakaś zboczona jestem.” „Nie za długo trwa ta palcówka? Ona się już pewnie zmęczyła, a ja tylko leżę i leżę. Ale ze mnie egoistka.”

Większość ludzi od czasu do czasu „źle o sobie myśli”. Swojego wewnętrznego krytyka możesz spotykać w swoim życiu zawodowym, rodzinnym, w kontaktach z bliskimi Ci osobami. Każdy krytyk jest trochę inny – niektórzy wykrzykują obelgi, inni manipulacyjnie szepczą, niektórzy uaktywniają się w pewnych okresach życia, inni przychodzą rzadziej, a regularniej.

Dziś zapraszam cię do rozmowy z twoim wewnętrznym krytykiem seksualnym. Zastanowimy się nad tym skąd się wziął, o co mu chodzi i poznamy kilka strategii radzenia sobie z nim.

krytyk seksualny, brak akceptacji

PO CZYM POZNASZ KRYTYKA?

Główną cechą wewnętrznego krytyka seksualnego jest to, że mówi rzeczy niekonstruktywne i demotywujące. Te komunikaty mają za zadanie powstrzymywać przed dokonywaniem zmian lub samoakceptacją. Jeżeli więc myślisz sobie „Jak to się stało, że tak mało wiem o seksie analnym? Potrzebuję dowiedzieć się więcej zanim go zaproponuję!” – to nie jest głos wewnętrznego krytyka. To jest konstruktywna autorefleksja. W jego ustach ten sam komunikat brzmiałby na przykład „Nie no, nie mogę zaproponować analu, pomyśli sobie, że porno mi uderzyło do głowy!”.

krytyk seksualny, brak akceptacji

Krytyka poznasz więc przede wszystkim po tym, że stara się hamować cię przed podejmowaniem działań. Jaki ma w tym interes? Najczęściej jego intencje są w gruncie rzeczy dobre – krytyk chce cię ochronić przed rozczarowaniem, negatywną oceną innych osób, nieprzyjemnymi emocjami. Przypomina ci, że zmiana i rozwój niosą ze sobą ryzyko. Niestety, krytyk tworzy wyłącznie czarne scenariusze i jego zdaniem ryzyko zawsze jest zbyt duże, a gra nie warta świeczki. Krytykiem bowiem kieruje przede wszystkim strach. Nie ma w nim nadziei ani wiary w lepszy stan rzeczy. Dlaczego z niego taki wystraszony pesymista?

SKĄD WZIĄŁ SIĘ KRYTYK?

W ogromnej większości przypadków krytyk przyszedł do nas z zewnątrz. Komunikaty, które nam przekazuje, kiedyś nie były „nasze”. Pochodzą od (byłych) partnerek i partnerów, od kręgu znajomych, pochodzą z dzieciństwa i okresu dorastania, z kulturowej idei bycia „dobrym kochankiem / dobrą kochanką”, z porównywania się z innymi ludźmi, z przekonań, które nieświadomie przejęliśmy/łyśmy od otoczenia. Nawet jeśli wciąż pamiętamy albo kiedyś pamiętaliśmy kto powiedział nam, że „mamy za mały sprzęt”, „seks analny jest dla gwiazd porno, nie dla normalnych ludzi” albo „w seksie nie można leżeć jak kłoda, to egoistyczne” – jeżeli tego rodzaju komunikaty kiedyś na nas wpłynęły, ich pierwotne źródło mogło się z czasem zatrzeć i dziś wydaje nam się, że są częścią nas. Przejął je wewnętrzny krytyk, którego zadaniem jest chronić nas przed (ponownym) zranieniem.

NIE WIERZ WE WSZYSTKO CO MYŚLISZ

Większość tego (jeżeli nie wszystko), co mówi do ciebie twój wewnętrzny seksualny krytyk to więc zinternalizowane przekazy mające swoje źródła w otoczeniu, którymi krytyk zniechęca cię do podejmowania innych działań niż zazwyczaj, by cię chronić. Warto docenić go za to, że chce dla ciebie dobrze. Nie warto jednak dać mu się wkręcić w spiralę strachu.

krytyk seksualny, brak akceptacji

To, co mówi twój wewnętrzny krytyk seksualny nie jest prawdą ostateczną. To od ciebie zależy, czy mu uwierzysz, czy nie. To do ciebie należy ocena ryzyka, zrównoważenie obawy i nadziei i decyzja o tym co chcesz zrobić (albo nie). Poniżej znajdziesz kilka strategii, które mogą ci w tym pomóc. Różne strategie mogą się przydać w różnych sytuacjach, w zależności od rodzaju komunikatu i okoliczności. Wybierz kombinacje tych, które najbardziej ci odpowiadają.

STRATEGIE RADZENIA SOBIE Z WEWNĘTRZNYM KRYTYKIEM SEKSUALNYM

  1. Potraktuj go jak osobę trzecią. Przede wszystkim staraj się zauważać momenty, w których zaczynasz „myśleć o sobie źle” w sposób niekonstruktywny („na pewno źle to robię”). Kiedy przychodzi ci do głowy taka myśl, przypomnij sobie o tym, że to mówisz nie ty, a twój wewnętrzny krytyk. Wyobraź go sobie jako oddzielną osobę. Może chcesz mu nadać imię? Ubrać go w myślach w coś groteskowego? Wyobraź sobie, że stoi przed tobą i mówi co ciebie. Przeformułuj swoją myśl, tak jak wypowiedziałaby ją do ciebie inna osoba („na pewno źle to robisz”).
    Tak jak za każdym razem gdy z kimś rozmawiasz, to do ciebie należy decyzja czy uwierzysz w to, co mówi, czy nie. Często trudno o tym zdecydować po usłyszeniu jednego zdania. Dlatego warto zadać krytykowi kilka pytań.
  2. Pogadaj z nim. Gdy przychodzi nam do głowy coś niemiłego na swój temat, możemy mieć tendencję do odpychania tego w myśl zasady „nie mogę tak o sobie źle myśleć, musze przestać”. Założenie jest dobre, jednak najczęściej nie tędy droga. Nie uciekaj przed wewnetrznym krytykiem. Zatrzymaj się i wysłuchaj go. Słuchanie nie oznacza, że się z nim zgadzasz. Słuchanie oznacza, że starasz się zrozumieć dlaczego tak powiedział. Pogadaj z nim. Dlaczego tak sądzi? Co go boli? Czego się obawia? Przed czym próbuje cię uchronić?
    Poszukiwanie odpowiedzi na takie pytania pomoże ci zrozumieć źródła negatywnych myśli i ich rolę. Może też ułatwić ci ustosunkowanie się do nich. Możesz uwierzyć krytykowi. Możesz też odpowiedzieć, że rozumiesz jego ból, ale nie zgadzasz się z tym, co mówi.
    krytyk seksualny, brak akceptacji
  3. Przytul krytyka. Jeżeli przez dłuższy czas uciekamy przed wewnętrznym krytykiem, może on się czuć niewysłuchany, przez co może podwoić swoje wysiłki. Czasem jedyne, czego mu potrzeba to empatia. Być może od dawna już wiesz, że jesteś świetna/y w łóżku, ale krytyk i tak nadal przychodzi i poddaje twoją opinię w wątpliwość. A wszystko dlatego, że osiem lat temu ktoś w złości rzucił w ciebie jadowitym tekstem. Jeśli dziś jesteś bardzo zadowolona/y ze swoich umiejętności łóżkowych, a krytyk wciąż od czasu do czasu przychodzi, może mu brakować właśnie współczucia. Przytul go. Pogłaskaj po głowie. Powiedz, że rozumiesz, że został zraniony i ma prawo tak się czuć. I przypomnij mu, że to, co ktoś kiedyś powiedział to nie jest wasza prawda.
    krytyk seksualny, brak akceptacji
  4. Wypowiedz. Gdy negatywne myśli pozostają zamknięte w naszej głowie, mogą kłębić się tam i wirować, nie znajdując ujścia. Opowiedz więc komuś o swoim wewnętrznym krytyku. Nie mów o sobie – mów o nim. Poskarż się, że przyszedł i próbuje sabotować. Jeżeli jesteś w sytuacji seksualnej, a krytyk nie daje ci spokoju, rozważ czy nie warto na chwilę przerwać igraszek i powiedzieć partnerowi/partnerce, że macie w łóżku nieproszonego gościa. Wypowiedziany głośno, poczuje się zauważony i chętniej odejdzie.
  5. Poproś o afirmację. W rozmowach z krytykiem, poproś o afirmację wspierającego partnera/kę. Jeżeli twoja druga osoba wielokrotnie mówiła ci już, że uwielbia twoją owłosioną klatkę piersiową, a twój krytyk nadal namawia cię na golenie się, którego nie lubisz, poproś partnera/kę o wyrażenie swojej opinii raz jeszcze. I jeszcze. I trzy razy pod rząd. I pięć. Komu wolisz uwierzyć?
  6. Zamień krytykę na konstruktywną autorefleksję. Krytyk straszy i demotywuje: nie uda ci się, nie jesteś wystarczająco dobra/y, nie warto próbować spełniać fantazji, nie warto proponować, lepiej zgasić światło, lepiej nic nie zaczynać.
    Konstruktywna autorefleksja w tych samych przypadkach pyta: Co mogę zrobić, żeby się udało? Gdzie zaczyna się, a gdzie kończy „wystarczająco dobra_y”? Czego się potrzebuję dowiedzieć, żeby rozważyć spełnienie swojej fantazji i mieć poczucie, że warto? Co mogę zaproponować, z czym będę się czuć komfortowo? Dlaczego gaszenie światła miałoby o mnie źle świadczyć? A czego potrzebuję, żeby je zapalić? Co musiałoby się wydarzyć, żeby warto było zaczynać?
    Wewnętrzny krytyk seksualny myśli w kategoriach czarne-białe, skupia się na problemach i nie dostrzega postępów, demotywuje za pomocą wstydu, strachu i obarczania winą, zachęca do unikania.
    Konstruktywna autorefleksja dostrzega złożoność kwestii, skupia się na wymyślaniu rozwiązań, cieszy się z (małych) sukcesów, motywuje miłością i pożądaniem, zachęca do wdzięczności za to, co jest i wiary w przyjemność i szczęście w przyszłości.
    krytyk seksualny, brak akceptacji

Wypraszając wewnętrznego krytyka nie chodzi więc o to, by popaść w permanentny seksualny samozachwyt. Chodzi o to, by docenić się za to, kim jesteśmy, co mamy i szukać konstruktywnych rozwiązań. By wchodzić na ścieżki rozwoju jeżeli sądzimy, że jest na niego miejsce. Przez wiedzę, przez rozmowę, przez autoakceptację, przez zaprzestanie samobiczowania się (w tym negatywnym sensie ;) ).

Chodzi o to, by tworzyć swoje własne seksualne prawdy o sobie.

AGNIESZKA SZEŻYŃSKA
certyfikowana coachka intymności

Agnieszka Szeżyńska

Agnieszka Szeżyńska to certyfikowana coachka intymności, trenerka i pedagożka z 15-letnim doświadczeniem w edukacji dorosłych, rozwoju osobistym i szkoleniu trenerów, ekspertka w zakresie psycholingwistyki i komunikacji.

Ukończyła studia z zakresu seksuologii i coachingu w międzynarodowej szkole Sex Coach University, gdzie obecnie wspiera rozwój kolejnych szkolonych ekspertów jako Student Advisor. Współpracuje z Instytutem Pozytywnej Seksualności w Warszawie, należy do World Association of Sex Coaches. Orędowniczka inteligencji seksualnej jako jednej z podstawowych umiejętności dorosłego człowieka.

Prowadzi warsztaty i konsultacje dla par i osób indywidualnych. W swojej pracy pomaga klientom budować trwałe i szczęśliwe życie intymne w stałych relacjach. Specjalizuje się w pomocy w sytuacjach niedopasowania seksualnego - różnicach w poziomie libido, odmiennych potrzebach i fantazjach. Prowadzi szkolenia z zakresu podwyższania samoświadomości seksualnej, kobiecej seksualności i radzenia sobie z zazdrością.

Więcej o Agnieszce na jej stronach:
coachingintymnosci.pl
facebook.com/coachingintymnosci

projekt: anita wasik | realizacja: sgiti | queer sex shop Kinky Winky | © Wszelkie prawa zastrzeżone